Ogrzewanie podłogowe zdobywa popularność i uznanie!!



Wodne i elektryczne ogrzewanie podłogowe staje się coraz bardziej popularne w nowym budownictwie. Wypiera także inne systemy grzewcze w obiektach przemysłowych. Inwestorzy wybierają podłogówkę jako podstawowy system grzewczy wszędzie tam gdzie liczą się koszty instalacji i późniejszej eksploatacji. 

Od czego zacząć rozważania o ogrzewaniu podłogowym?

Należy rozpocząć od analizy kosztów instalacji i późniejszej eksploatacji. Ważnym elementem jest komfort użytkowania i wszelkie ograniczenia w projektowaniu wnętrz - a właściwie brak jakichkolwiek przeszkód. Celowo komfort użytkowania wymieniłem na dalszym miejscu ponieważ przy ogrzewaniu podłogowym jest i tak bardzo wysoki.

Pan działania

Instalacja ogrzewania podłogowego powinna zostać zaplanowana odpowiednio wcześnie, najlepiej na etapie projektowania domu. Często spotykam się z sytuacją, że klient podejmuje decyzję w ostatniej chwili, a wtedy okazuje się, że schody lub już obsadzone okna balkonowe nie pasują. Ogrzewanie podłogowe wymaga instalacji na stabilnym i dobrze wypoziomowanym podłożu. Konieczna jest również znajomość trwałej zabudowy pomieszczenia m.in. szaf wnękowych, zabudowanych szafek i innych elementów, które zastawią podłoże. Przydatna będzie znajomość przeznaczenia konkretnych pomieszczeń oraz rodzaj wykończenia podłogi. Następnie wykonuje się obliczenia zapotrzebowania na ciepło dla poszczególnych pomieszczeń. Na tej podstawie można ustalić zagęszczenie rur ogrzewania podłogowego.

Aby ogrzewanie podłogowe działało bez zarzutu powinno zostać zaprojektowane z uwzględnieniem start ciepła oraz wymaganą temperaturą użytkową oraz z uwzględnieniem okien i trwałych elementów wyposażenia. Wykonując obliczenia uwzględniam również zmienną gęstość ułożenia rur w miejscach szczególnie narażonych na straty ciepła - np wokół okien balkonowych. 

Przykład: Jeżeli z obliczeń wynika, że dla danego pomieszczenia średni rozstaw rur ogrzewania podłogowego wynosi 15 cm, a łączna długość pętli wynosi 300mb to często dodaję dodatkową pętlę (100mb) pod oknem balkonowym w rozstawie np co 5 cm. Takie zagęszczenie nie wpływa niekorzystnie na podłogę ponieważ jest to miejsce narażone na zwiększone starty ciepła w okresach szczególnie niekorzystnych. Zatem, zimą kiedy temperatura czynnika grzewczego jest najwyższa temperatura podłogi pod oknami jest taka sama jak w pozostałych częściach pomieszczenia. pamiętajmy również, że zagęszczenie rury o 100% zwiększa wydajność podłogówki tylko o około 20%.

Pomieszczeniami wymagającymi "szczególnej opieki" są łazienki, ogrody zimowe, baseny kąpielowe i inne pomieszczenia o wysokich wymaganiach cieplnych.

Zdolność podłogówki do samoregulacji

Ogrzewanie podłogowe ma zdolność do tzw samoregulacji. Polega to na tym, że wraz ze wzrostem temperatury podłogi spada wydajność ogrzewania podłogowego ponieważ zmniejsza się różnica temperatur z otoczeniem.

Wydajność ogrzewania podłogowego

Jest na pewno większa niż ogrzewania grzejnikowego. Ma to bezpośredni związek z powierzchnią oddawania ciepła. Jeżlei powierzchnia pomieszczenie ogrzewanego wynosi np 10m2 to powierzchnia czynna grzejnika podłogowego jest niewiele mniejsza. Jest oczywiste, że przy tak dużej powierzchni oddawania ciepła nie ma żadnego problemu z ogrzaniem pomieszczenia. Co więcej; parametry wody kotłowej nie koniecznie muszą być wysokie ponieważ temperatura wody na zasilaniu jest co najmniej o 10 C niższa niż w przypadku grzejników.

Montaż ogrzewania podłogowego

Jest wiele "niuansów" związanych z ogrzewaniem podłogowym. Są istotne różnice pomiędzy ogrzewanie podłogowym w domu jednorodzinnym i w obiekcie przemysłowych czy na basenie. Inaczej wykonuje się ogrzewanie podłogowe nisko temperaturowe gdzie temperatura czynnika grzewczego na zasilaniu wynosi +400C a jeszcze inaczej gdy temperatura wody kotłowej nie może przekroczyć +350C. Różnice w wykonaniu są tak duże, że niekiedy pociągają za sobą modyfikację izolacji termicznych budynku. Tu trzeba zwrócić uwagę, że ogrzewanie podłogowe jest integralną częścią budynku i jest ściśle z nim powiązana. Np. nie można wykonać ogrzewania nisko temperaturowego w domu słabo ocieplonym.

Do najważniejszych elementów instalacji ogrzewania podłogowego należą rury grzejne i źródło ciepła, które przygotowuje czynnik grzewczy. Rury układa się na odpowiednio zaizolowanym podłożu, a następnie zalewa się je warstwą zaprawy (jastrychem), na której układa się podłogę (terakotę, wykładzinę, panele itp.). Rury grzejne tworzą tzw. obieg grzewczy, którego długość nie powinna przekroczyć 100 m (jeśli ma być wykonany z rur o średnicy 17 x 2 mm) lub 90 m (przy najpopularniejszym rozmiarze rurki 16 x 2 mm). W trakcie instalowania „podłogówki” należy również zostawić w podłożu tzw. szczeliny dylatacyjne, aby zapobiec pękaniu podłogi. Przed ostatecznym zalaniem ogrzewania podłogowego warstwą zaprawy konieczne jest przeprowadzenie próby szczelności przez wypełnienie rur wodą. Gdy warstwa rur zostanie zalana jastrychem należy przez ok. miesiąc wstrzymać się przed układaniem na nim posadzki, aby wylewka odpowiednio się związała i utwardziła. Mniej więcej trzy tygodnie po zalaniu instalacji należy również odpowiednio podgrzewać warstwę jastrychu, tak, aby odparował z niej nadmiar wilgoci. Przez pierwsze trzy dni po związaniu się warstwy jastrychu (po ok. trzech tygodniach po zalaniu instalacji) temperatura powinna wynosić ok. 25 O C, a przez kolejne 5 dni należy utrzymywać maksymalną temperaturę przewidzianą w projekcie. Dopiero po tym czasie można przystąpić do układania posadzki. Na ogrzewaniu podłogowym najlepiej sprawdzają się podłogi z kamienia i posadzek ceramicznych – materiałów, które dobrze przewodzą ciepło. 

Gwarancja

W przypadku ogrzewania podłogowego gwarancja jest bardzo ważna. Dajemy gwarancję po wykonaniu wszystkich prac, wynosi ona zwykle 10 lat i zależy od producenta systemu. Możemy ją uzyskać tylko wtedy, gdy cały system ogrzewania jaki zainstalowaliśmy pochodzi od jednego producenta. Gwarancja zawiera wszelkie warunki, które należy spełnić i precyzyjnie określa sposób rozpatrywania roszczeń, aby zapobiec możliwości dowolnej interpretacji zapisów.

Fakty i mity związane z podłogówką

Mity Fakty
Ogrzewanie podłogowe jest niezdrowe. Gdy słyszę ten argument pytam zawsze dlaczego? Nikt do tej pory nie umiał tego mitu uzasadnić. Nie ma też żadnych dowodów na to, że ogrzewanie podłogowe jest niezdrowe.
Jest drogie. Niekoniecznie. W budynkach dobrze ocieplonych z poddaszami użytkowymi koszty instalacji ogrzewania podłogowego mogą być niższe niż grzejnikowego. Natomiast na pewno koszty eksploatacji podłogówki są niższe niż grzejników. Wynika to z faktu, że temperatura czynnika grzewczego do zasilania podłogówki będzie zawsze niższa niż dla grzejników w tych samych warunkach.
Unosi się kurz. Prawidłowo wykonane ogrzewanie podłogowe w dobrze ocieplonym domu ma temperaturę podłogi maksymalnie +270C. W tym samym pomieszczeniu grzejnik będzie miał temperaturę min +450C. Co w takim razie wygeneruje więcej kurzu - podłogówka czy grzejniki? Jeżeli do tego dodamy wzmożoną cyrkulację powietrza w przypadku grzejników to wnioski nasuwają się same.
Nie można mieć podłogi drewnianej w pokoju, sypialni. Można. Wykonałem setki podłogówek. Większość moich klientów stosowała "normalne" materiały wykończeniowe typu panele, drewno, wykładziny dywanowe, płytki, posadzki przemysłowe. Jedynym ograniczeniem jest grubość warstw wykończeniowych. Użycie zbyt grubych warstw np drewna może spowodować trudności w regulacji temperaturą w pomieszczeniu. Optymalnym rozwiązaniem jest stosowanie materiałów mających właściwości izolacyjne o grubości do 10-15mm. W nielicznych przypadkach gdzie klienci stosowali gruby 2,5 cm parkiet wykonywałem ogrzewanie ścienne zamiast podłogowego.
Duża bezwładność i słaba możliwość regulacji. Częściowo jest to prawda. Grzejnik podłogowy ma bezwładność uzależnioną od grubości jastrychu. Można przyjąć w przybliżeniu, że 1cm jastrychu to 1 godzina bezwładności. Zatem, sześć cm wylewki to bezwładność = 6 godzin. W praktyce nowoczesne kotły czy pompy ciepła są wyposażone w automatykę sterowaną temperaturą zewnętrzną tzw.: pogodówka. Automatyka pogodowa działa niejako z wyprzedzeniem. Jeżeli temperatura na zewnątrz spada to kocioł lub pompa ciepła zaczyna mocniej grzać nie czekając aż spadnie temperatura w pomieszczeniu. Takie rozwiązane załatwia sprawę regulacji - w efekcie w domu utrzymuje się zawsze stała temperatura, a przecież o to właśnie chodzi.

Artykuły

Będą kredyty na zieloną energię dla osób fizycznych

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zamierza przeznaczyć od 100 do 300 mln zł na dopłaty do kredytów na budowę kolektorów słonecznych służących do ogrzewania wody.

W drugiej połowie przyszłego roku mają być dostępne kredyty, które można będzie przeznaczyć na budowę domowej instalacji podgrzewania wody. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął właśnie rozmowy z bankami, które mają ich udzielać. Na początku przyszłego roku chce podpisać z nimi umowy.

Na razie nie określono kwoty, którą fundusz przeznaczy na dopłaty do kredytów. Będzie zależała od ostatecznego kształtu programu. Jan Rączka, prezes NFOŚiGW, mówi, że w ciągu 3–5 lat będzie to 100–300 mln zł. Preferencyjne kredyty mają być adresowane do gospodarstw domowych, które chcą zaoszczędzić na zużyciu energii na ogrzewanie wody. Kredyt z banku będzie można przeznaczyć na zakup i montaż kolektorów słonecznych. Fundusz nie będzie dofinansowywać paneli słonecznych produkujących energię elektryczną. Wynika to z maksymalnej wielkości inwestycji, która może uzyskać wsparcie.

– Ustaliliśmy, że będzie to 20 tys. zł, ponieważ zależy nam, by jak najwięcej gospodarstw skorzystało z kredytów – mówi Jan Rączka.

Dodaje, że z powodu niskiej wartości inwestycji z możliwości uzyskania kredytu prawdopodobnie będą wyłączone wspólnoty mieszkaniowe.

Osoby, które wezmą kredyt, mogą liczyć na dopłatę ze strony NFOŚiGW. Ma ona wynosić do 30 proc. wartości kapitału kredytu. Środki będą wypłacane po zakończeniu inwestycji.

Fundusz nie obawia się małego zainteresowania ze strony osób fizycznych.

– Ceny energii będą rosły, więc wielu Polaków będzie chciało zaoszczędzić na wydatkach. Inwestycja w kolektory słoneczne będzie dla nich dobrą okazją – mówi Jan Rączka.

Dodaje, że zakup kolektorów zwróci się średnio w ciągu pięciu lat.

Dopłaty do ekologicznych kredytów to jeden z elementów programu wspierania produkcji zielonej energii, który realizuje NFOŚiGW. Na ten cel przeznaczy w najbliższych latach 1,5 mld zł. W przyszłym tygodni rusza drugi w tym roku konkurs na wsparcie dużych inwestycji w energetykę odnawialną. Jego budżet to 0,5 mld zł.

Terminal w Świnoujściu wywinduje ceny gazu

Kiedy ruszy terminal LNG, rachunki za gaz wystrzelą o 4–5 gr za 1 m sześc. Skok cen może mieć jednak taki skutek, że na rynku pojawi się tańsza konkurencja ze Wschodu, a PGNiG zacznie tracić klientów.

Wszyscy zrzucimy się na gazoport

Wzrostu cen można spodziewać się za cztery lata, kiedy ruszy gazoport w Świnoujściu. Wyższe rachunki za gaz to cena, jaką trzeba będzie zapłacić za poprawę naszego bezpieczeństwa energetycznego. Podwyżki są przesądzone i to niezależnie od tego, czy rząd wprowadzi tzw. opłatę dywersyfikacyjną czy nie.

Ryzykowne opłaty

Pierwsze informacje o planach wprowadzenia opłaty dywersyfikacyjnej, która miałaby być doliczana do każdego metra sześciennego gazu, pojawiły się w październiku 2009 roku. Wprowadziły sporo zamieszania, bo ze wstępnych szacunków wynikało, że ceny gazu skoczyłyby średnio aż o 4–5 groszy za 1 metr sześcienny. W konsekwencji roczny rachunek za ogrzewanie domu, gotowanie na kuchence gazowej i podgrzewanie wody wzrósłby rocznie nawet o ponad 1 tys. zł.

Założenie było takie: opłata miała pozwolić na uzbieranie co roku około 650 mln zł. Kwota ta pozwoliłaby sfinansować najważniejsze inwestycje, zapewniające Polsce dywersyfikację dostaw gazu – przede wszystkim budowę i eksploatację terminalu LNG w Świnoujściu.

Jednak, jak ustalił Dziennik Gazeta Prawna, prace nad przepisami wprowadzającymi opłatę dywersyfikacyjną zostały wstrzymane.

– Decyzja o wprowadzeniu dodatkowej opłaty, która miałaby być uwzględniona na rachunku w osobnej rubryce, z pewnością nie przysporzy nikomu popularności – zdradza anonimowo przedstawiciel resortu gospodarki.

Ceny wzrosną po cichu

Nie oznacza to jednak, że uda się uniknąć podwyżek. Opłata dywersyfikacyjna i tak pozostanie, z tym że zostanie ukryta. Pozwala na to konstrukcja taryfy gazowej, dzięki której eksploatacja, amortyzacja i finansowanie terminala LNG doliczane są do ceny gazu.

Opłata dywersyfikacyjna nie będzie więc wyszczególniona jako osobna pozycja na rachunku, lecz zostanie doliczona do ceny samego nośnika energii.

Rachunki zatem i tak wzrosną o 4–5 groszy za metr sześcienny.

Nierówna konkurencja

Zdaniem analityków pozostawienie takiej konstrukcji taryfowej może mieć negatywne skutki dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Istnieje ryzyko, że spółka straci część rynku.

Dlaczego? PGNiG, wykorzystując gazoport, będzie sprowadzało mniej gazu ze wschodu. A tym samym zwolnią się moce przesyłowe m.in. w punktach Drozdowicze i Wysokoje na granicy z Ukrainą i Białorusią.

Ze strony wschodniej będą mogli więc wejść do Polski nowi dostawcy. Ich pozycja na starcie będzie jednak uprzywilejowana w porównaniu z PGNiG, które w ciągu 20 lat wyda aż 13 mld zł na korzystanie z usług terminalu LNG.

Zgodnie z obowiązującym prawem spółka będzie musiała w tym czasie taką kwotę doliczyć do cen gazu.

Paliwo oferowane przez PGNiG będzie droższe niż konkurencji. Do tego nowe podmioty będą korzystały ze starych połączeń, już zamortyzowanych, o niższych kosztach funkcjonowania.

Jak twierdzi Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG, w cenie gazu sprzedawanego przez tych dostawców nie będzie zawarty koszt rozbudowy infrastruktury dywersyfikacyjnej.

– Takie rozwiązanie spowoduje, że warunki konkurencji będą nie równe dla wszystkich podmiotów handlujących gazem w Polsce – dodaje.

PGNiG się broni

Jak ustaliliśmy, taki scenariusz może zablokować jednak Urząd Regulacji Energetyki, ma bowiem plan zmian przepisów taryfowych. Zakłada on, że koszty dywersyfikacji zostałyby rozłożone równo na wszystkich dostawców.

Nie byłyby doliczane do ceny gazu, ale do opłat sieciowych, ponoszonych przez wszystkie firmy sprzedające gaz. Takie zmiany poparł już prezes URE, Gaz-System, spółka zarządzająca infrastrukturą przesyłową oraz oczywiście PGNiG.

Taka konstrukcja taryfy nie wpłynie jednak na wysokość rachunków. Zmiany uchronią natomiast PGNiG przed utratą rynku.

W przypadku gospodarstw domowych i firm opłata dywersyfikacyjna nie byłaby wliczana do ceny gazu, ale do opłat sieciowych, które są częścią składową rachunków.

Jak wygląda instalacja dolnego źródła ciepła?

Instalacja dolnego źródła ciepła umożliwia pobieranie ciepła niskotemperaturowego, które podczas pracy pompy ciepła przekształcane jest w energię grzewczą dostarczaną do instalacji znajdującej się w budynku. Na wygląd instalacji zasadniczy wpływ ma rodzaj dolnego źródła ciepła pompy, którym może być woda, powietrze, grunt.
W przypadku pomp, dla których źródłem ciepła jest gleba instalacja ma charakter kolektora rurowego z cyrkulującą wewnątrz solanką (kolektor ten może być pionowy lub poziomy).
Gdy ciepło niskotemperaturowe pobierane jest z wody pompa ciepła posiada instalację składającą się z dwóch studni, umożliwiających dostęp do warstwy wodonośnej. Pierwsza ze studni nazywana jest studnią eksploatacyjną, ma ona dostęp do warstwy wodonośnej i pobiera z niej wodę, która następnie poddawana jest procesom fizycznym wewnątrz pompy. Zadaniem drugiej studni (zrzutowej), która również ma dostęp do warstwy wodonośnej jest odprowadzanie wody z systemu pompy ciepła z powrotem do wód gruntowych.
Pompy ciepła wykorzystujące jako dolne źródło powietrze nie wymagają żadnych specjalnych instalacji, gdyż posiadają wentylator, który wymusza jego przepływ przez pompę.

 
 Vitocal 300 jednostopniowa 8,3kW solanka/woda
 Vitocal 300 jednostopniowa 8,3kW solanka/woda
 Pompa ciepła Viessmann Vitocal 200-G 110 9,6 kW
 Pompa ciepła Viessmann Vitocal 200-G 110 9,6 kW
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-R20 (400V)
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-R20 (400V)
 Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 12kW
 Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 12kW
 Pompa ciepła NIBE Kaskady FIGHTER 1330 120kW
 Pompa ciepła NIBE Kaskady FIGHTER 1330 120kW
 <b>Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 10kW</b>
 Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 10kW
 Pompa ciepła NIBE Kaskady FIGHTER 1330 90kW
 Pompa ciepła NIBE Kaskady FIGHTER 1330 90kW
 Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 15kW
 Pompa ciepła NIBE FIGHTER 1140 15kW
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-L4 (400V)
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-L4 (400V)
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-H4 (400V)
 Gruntowa pompa ciepła DANFOSS DHP-H4 (400V)
moloch

 

 







=?